emiter.arszyn
- tresymesy


[tng1019]



Utwór "Tresymesy" powstał w ramach projektu "Mission Europe".

To kompozycja na podstawie nagrań terenowych oraz nagrań głosów ludzkich dokonanych w Zagrzebiu, Sarajewie, Belgradzie i Gdańsku.

Artyści przeprowadzili rodzaj sondy. Osoby, które wzięły udział w nagraniach wypowiadały w swoim języku ojczystym słowa: "dom", "rodzina" oraz słowa dla nich istotne.

Ważny był język: podobieństwa i różnice elementarnych słów.

Artyści dziękują wszystkim, którzy użyczyli swoich głosów.




Download:

1. Tresymesy mp3 (37 MB)


front cover art


jpg
inlay card jpg
back cover art jpg



Tresymesy


Zagreb to jak Zachód bardziej na Południu i Wschodzie. Kawiarnie, puby, orkiestry dęte, papryka, targi z owocami i warzywami. Dużo firmowych sklepów. Kawa. Katedra. Katolicyzm.

Euro jest blisko.


Tresymesy w Sarajevie: ostre cevapi, aromatyczna kawa i słodycze jakich nie ma gdzie indziej.

Na ścianach ślady po kulach i moździerzach. Cmentarz w środku miasta .

Piękne dziewczęta w chustach. Lśnią złote tabliczki - znak po tych, którzy zginęli.

Życie toczy się dalej.

Ludzie są blisko.


Tresymesy Belgrad: piękne parki, szerokie i ruchliwe ulice. Szalony modernizm radziecko-austriacki..

Dużo banków. W sklepach kiełbasy. W księgarniach wspomnienia Putina i Milosevica. Są blisko.

Kratka vstanka.

Muzeum militarne: czołgi z I i II wojny światowej. Militaryzm chyba jest lubiany. Miłośnicy muzyki uznają tylko format mp3. Cała płytoteka w małym białym pudełku.


Epilog:

Bałkany kipią życiem. Język jest wolny chociaż czasem lepiej tego nie wiedzieć. Para dziadków śpiewa niezmiennie tak jak się śpiewa przed, w czasie i po wojnie. Oni wygrają. Jest w nich spokój.


Tresymesy _ wszędzie krzywe interesy.


napisał emiter


Pierwszy raz byłem na Bałkanach. Odwiedziliśmy w kolejności Zagrzeb, Sarajewo i Belgrad.

Zdecydowanie największe wrażenie wywarło na mnie Sarajewo, miasto magiczne, przepięknie położone w dolinie i rozpięte na wzgórzach.

Pierwszy raz widziałem z bliska taki Islam - kolorowy, wspólnotowy, spokojny, Islam jakiego nie widuje się w wiadomościach telewizyjnych.

Odpoczywałem przy aromatycznej kawie i przesiadywałem na dziedzińcu Meczetu robiąc nagrania.

Już w dniu wyjazdu wiedziałem że chciałbym do Sarajewa wrócić i jeszcze raz poczuć ducha tego miejsca.

Pozostałe miasta były już jakoś bardziej znajome: Zagrzeb jest jak miasta zachodniej Europy zaś Belgrad to bardziej wschód.

Bałkany są gorące i aromatyczne zachwycają, czasami budzą niepokój i rodzą wiele pytań.



napisał arszyn



___________________________________________________
nagrania i produkcja: Marcin Dymiter, Krzysztof Topolski
Belgrad, Zagrzeb, Sarajewo, Gdańsk 2006-2007

projekt graficzny: Anna Witkowska

projekt zrealizowany w ramach projektu Mission Europe.

Hosting:





Licencja Creative Commons

Cala zawartosc tej strony (w tym pliki dzwiekowe) dostepna jest na licencji Creative Commons.

 
 

    fotografia, sztuka, kamery, muzyka
    audiotong.net 2007 | L4 design